UPADEK – recenzja Buriala
Wracając do wątków technicznych należy się słów kilka odtwórcy głównej roli, panu Douglasowi młodszemu, który chyba skutecznie powalczył o parytet swojej osoby w duecie pokoleniowym, jaki tworzy wraz z ojcem, nie zostając bynajmniej w jego cieniu, ale tworząc swoją własną markę. Tutaj prezentuje się idealnie jako przedstawiciel sfrustrowanej klasy średniej…