KOD NIEŚMIERTELNOŚCI – recenzja Mauej

Jakiś czas temu, za sprawą Christophera Nolana, mieliśmy możliwość obcowania z blockbusterem doskonałym. „Incepcja” stała się ucieleśnieniem idealnego filmu akcji: inteligentnego, sprawnie poprowadzonego, znakomicie wyważonego. „Source Code” Duncana Jonesa natomiast, może posłużyć za doskonały przykład jak akcyjniak-blockbuster… wyglądać nie powinien.
Już sam trailer do „Kodu nieśmiertelności” nie wzbudzał zaufania…

Comments are closed.