3 FESTIWAL MUZYKI FILMOWEJ – relacja Beowulfa
Od 3. Festiwalu Muzyki Filmowej zdążyło upłynąć już trochę czasu, zachwyty opadły, emocje ostygły, a wszyscy uczestnicy, zarówno twórcy, jak i organizatorzy, a przede wszystkim widzowie i słuchacze tego wydarzenia, poszli w swoje strony, wracając do szarej codzienności. Czy aby na pewno? Po części tak, bo przecież trzeba funkcjonować dalej, nieważne jak piękne chwile pozostawiło się za sobą, ale FMF nie mógł zostać tak po prostu zapomniany…